Przejdź do treści

Identyfikacja wizualna i projekt logo, który działa poza jednym plikiem.

Projektujemy znak i cały system wokół niego: warianty logo, paletę, typografię, zasady użycia i pliki, które przyjmie drukarnia i wykonawca strony. Branding podstawowy kosztuje 1 800 zł netto, rozszerzenie o brand book z szablonami social 2 400 zł. Autorskie prawa majątkowe przechodzą na Twoją firmę w umowie, bez dopłat.

Zespół układa elementy identyfikacji wizualnej marki

Konkrety z każdej realizacji.

Logo, które nie rozpada się w małym rozmiarze

Znak rysujemy w wektorze i sprawdzamy tam, gdzie naprawdę będzie oglądany: favicon 16 px, awatar w social, szyld, nadruk jednokolorowy na koszulce, pieczątka. Dostajesz wersję poziomą, sam sygnet, wariant monochromatyczny i rewersowy na ciemnym tle. Znak, który wygląda dobrze wyłącznie w dużym rozmiarze na białym tle, nie jest skończonym projektem.

Logo to element, identyfikacja to system

Identyfikacja wizualna to zestaw zasad, dzięki którym wszystko, co wychodzi z firmy, wygląda jak z jednej ręki: paleta z kodami HEX, RGB i CMYK, para krojów pisma z licencją na użycie komercyjne, skala nagłówków, odstępy, sposób kadrowania zdjęć. Bez tych zasad każdy kolejny materiał projektuje się od zera i firma za każdym razem wygląda trochę inaczej.

Pliki, które przyjmie każdy wykonawca

W paczce jest SVG i wektorowy PDF do druku, PNG z przezroczystym tłem w kilku rozmiarach, komplet ikon favicony oraz warianty mono i rewers. Do tego pole ochronne i minimalna wielkość znaku, podane osobno w milimetrach i w pikselach. Drukarnia, producent szyldów i programista dostają dokładnie to, o co poproszą, więc nie wracasz do nas po każdy pojedynczy plik.

Prawa majątkowe przechodzą na Ciebie

Umowa przenosi autorskie prawa majątkowe do znaku i całej identyfikacji na Twoją firmę: wszystkie pola eksploatacji, bez limitu czasu i terytorium, w cenie projektu. Dostajesz też pliki źródłowe. Możesz rozwijać markę z kimkolwiek, sprzedać ją razem z firmą albo zmienić bez pytania nas o zgodę. Nie zostawiamy sobie licencji ani opłaty za dalsze używanie znaku.

Marka zrobiona pod wdrożenie na stronie

Gotowa identyfikacja skraca projekt strony, bo kolory, typografia i zasady kadrowania są już ustalone i wchodzą do kodu jako tokeny. Kiedy marki nie ma, ustalamy ją w trakcie wdrożenia, pod presją terminu, a decyzje wizualne zapadają przy okazji dyskusji o czymś innym. Dlatego branding proponujemy jako pierwszy etap, jeszcze przed startem prac nad stroną.

Mówimy, kiedy rebranding się nie opłaca

Firma z rozpoznawalnym znakiem, zapasem materiałów drukowanych i flotą w oklejeniu potrafi stracić na zmianie więcej, niż zyska. Częściej sensowna jest ewolucja: uporządkowanie wariantów, poprawa czytelności, dołożenie palety i zasad użycia. Jeśli tak wychodzi z briefu, mówimy to wprost i wyceniamy mniejszy zakres.

Jak to przebiega.

  1. 01 dz. 1-3

    Brief i rozpoznanie

    Pytamy o klienta, o to, czym różnicie się od konkurencji, i o miejsca, w których znak będzie żył: szyld, faktura, aplikacja, samochód, opakowanie. Przeglądamy znaki firm, z którymi walczycie o tego samego klienta, żeby nie trafić w to samo skojarzenie co trzy inne marki w branży.

  2. 02 tydz. 1-2

    Trzy kierunki, wybór jednego

    Pokazujemy trzy różne kierunki, każdy od razu w realnym kontekście: wizytówka, szyld, awatar, nagłówek strony. Nie na białym tle, bo tam wszystko wygląda dobrze. Wybierasz jeden, resztę odkładamy. Kilkanaście propozycji naraz wydłuża projekt i rzadko poprawia wynik.

  3. 03 tydz. 2-3

    Dopracowanie znaku i systemu

    Wybrany kierunek dostaje siatkę konstrukcyjną, korektę optyczną, warianty, paletę i typografię. Do tego dwie rundy Twoich uwag zebranych w jednym dokumencie. Znak testujemy w skali od 16 px do formatu szyldu oraz w druku jednokolorowym, bo tam wychodzą wszystkie skróty.

  4. 04 tydz. 3-4

    Pliki, dokumentacja, przekazanie

    Dostajesz paczkę plików, brand sheet albo pełny brand book i umowę przenoszącą prawa majątkowe. Przechodzimy razem przez zasady użycia, żeby Twój zespół wiedział, co ze znakiem wolno zrobić, a czego nie robić nigdy: rozciągać, obracać, dokładać cieni, wstawiać na niekontrastowe tło.

Zakresy współpracy

Policz wycenę

Branding podstawowy

1 800 zł netto

2-3 tygodnie

  • Logo: wersja pozioma, sygnet, mono, rewers
  • Favicon i awatary do profili społecznościowych
  • Paleta kolorów w HEX, RGB i CMYK
  • Para krojów pisma z licencją komercyjną
  • Mini brand sheet z zasadami użycia
  • Pliki SVG, PDF, PNG i źródła
  • Przeniesienie praw majątkowych w umowie
Policz wycenę

Branding z brand bookiem

4 200 zł netto

3-4 tygodnie

  • Wszystko z brandingu podstawowego
  • Brand book PDF, około 12 stron
  • Siatka konstrukcyjna, pole ochronne, minimalna wielkość
  • Ikonografia i zasady doboru zdjęć
  • Edytowalne szablony postów i stories
  • Przykłady użycia poprawnego i błędnego
Policz wycenę

Marka pod nową stronę

6 200 - 9 200 zł netto

4-6 tygodni

  • Wszystko z wariantu z brand bookiem
  • Animacje premium: mikrointerakcje i reveal (2 000 zł)
  • Opcjonalnie video showreel w hero (3 000 zł)
  • Kolory i typografia wpięte w kod strony jako tokeny
  • Grafiki OG i szablony nagłówków podstron
  • Sama strona wyceniana osobno, według liczby podstron
Policz wycenę

Marka to warstwa wizualna. Strona internetowa jest miejscem, w którym ta marka zaczyna pracować na leady: ma własne widełki, terminy i proces.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje projekt logo?
Branding podstawowy kosztuje 1 800 zł netto: logo w wariantach, favicon, paleta, typografia i zasady użycia. Rozszerzenie o pełny brand book z szablonami social to 2 400 zł netto, czyli 4 200 zł za komplet. Nie sprzedajemy samego rysunku znaku za kilkaset złotych, bo taki plik i tak trzeba potem uzupełnić o warianty, pole ochronne i licencje krojów pisma, zwykle u kogoś innego i drożej. Orientacyjną kwotę policzysz w kalkulatorze wyceny, moduły marki są w grupie Marka i wygląd.
Ile trwa projekt identyfikacji wizualnej?
Branding podstawowy to 2-3 tygodnie od briefu, wersja z brand bookiem 3-4 tygodnie. Największy wpływ na termin ma tempo Twoich decyzji. Dwie rundy uwag zebrane w jeden dokument w ciągu kilku dni skracają projekt o tydzień w porównaniu z uwagami spływającymi pojedynczo przez miesiąc. Jeśli marka ma ruszyć razem ze stroną, planujemy branding jako pierwszy etap, żeby wdrożenie nie czekało na wybór koloru.
Ile wariantów logo i poprawek dostaję?
Trzy różne kierunki na starcie, z których wybierasz jeden, a potem dwie rundy poprawek na wybranym znaku. W większości projektów to wystarcza. Trzecią i kolejne rundy rozliczamy godzinowo i mówimy o tym przed startem. Jeśli po trzech kierunkach żaden nie trafia, wracamy do briefu, bo tam zwykle siedzi problem.
Czy logo jest moją własnością?
Tak. Umowa przenosi autorskie prawa majątkowe na Twoją firmę: wszystkie pola eksploatacji, bezterminowo, bez ograniczenia terytorialnego, w cenie projektu. Pliki źródłowe dostajesz razem z paczką. Możesz rozwijać markę z dowolnym wykonawcą albo sprzedać ją razem z firmą. Uważaj na modele, w których agencja zostawia sobie licencję albo wydaje źródła za dopłatą: to sposób na przywiązanie klienta do agencji.
Czy pomagacie zastrzec znak towarowy?
To osobna sprawa i jej nie prowadzimy. Rejestracja w Urzędzie Patentowym albo w EUIPO wymaga badania zdolności rejestrowej i kolizji z wcześniejszymi znakami, a to praca rzecznika patentowego. My przygotowujemy pliki w formacie wymaganym przy zgłoszeniu i przekazujemy je rzecznikowi, z którym pracujesz. Zgłoszenie bez wcześniejszego badania bywa kosztowne: sprzeciw uprawnionego do podobnego znaku oznacza stratę opłaty i powrót do punktu wyjścia.
Czy robicie samo logo, bez strony?
Tak. Branding jest osobną usługą i nie wymagamy zamówienia strony. Projektujemy markę także dla firm, które stronę już mają albo zlecą ją komu innemu. W tym drugim przypadku brand book jest dokumentem, który wykonawca dostaje na wejściu, dzięki czemu nie zgaduje kolorów ani krojów pisma i nie wraca do Ciebie z pytaniem o każdy odcień.
Mam już logo, co da się z nim zrobić?
Zaczynamy od przeglądu: czy istnieje w wektorze, czy ma warianty, czy działa w mono i na ciemnym tle, czy czyta się w rozmiarze favicony. Często sam znak jest w porządku i brakuje wyłącznie systemu wokół niego. Wtedy robimy identyfikację i zostawiamy logo bez zmian. Jeśli jedyny plik to JPG od wykonawcy, z którym nie masz już kontaktu, najpierw sprawdzamy, czy wolno go używać i modyfikować, bo bez przeniesienia praw ryzyko jest po Twojej stronie.
Co dokładnie dostaję w plikach?
SVG i wektorowy PDF do druku, PNG z przezroczystym tłem w kilku rozmiarach, komplet ikon favicony, warianty mono i rewers oraz pliki źródłowe. W dokumentacji są kody kolorów w HEX, RGB i CMYK, nazwy krojów pisma z linkiem do licencji, pole ochronne wokół znaku i minimalna wielkość podana osobno dla ekranu i dla druku. Wszystko w jednej paczce, żeby zlecenie do drukarni nie zaczynało się od maila do nas.
Kiedy rebranding się nie opłaca?
Gdy znak jest rozpoznawalny w Twojej okolicy albo branży, a jedynym powodem zmiany jest znudzenie właściciela. Zmiana ciągnie za sobą koszty, o których łatwo zapomnieć przy wycenie samego projektu: oklejenie samochodów, szyldy, opakowania, materiały drukowane, aktualizacja wizytówki Google i profili społecznościowych. Nie opłaca się też tuż przed sezonem sprzedażowym ani w środku dużej kampanii. Zwykle sensowniejsza jest ewolucja: ten sam znak uporządkowany, z nową paletą i zasadami.
Czy identyfikacja obniża koszt strony?
Skraca etap projektowy, bo kolorów, typografii i stylu zdjęć nie ustalamy przy makietach. Rabatu z tego tytułu nie obiecujemy, natomiast projekt idzie szybciej i mniej rzeczy wraca do poprawki po akceptacji, bo decyzje wizualne zapadły wcześniej i na spokojnie. Widać to zwłaszcza przy większych serwisach, gdzie ten sam styl trzeba powtórzyć na kilkunastu podstronach i w materiałach do social.